Farmy wiatrowe - co powinieneś wiedzieć

ZAGRODNO - Kłopoty pierwszej farmy wiatrowej na Dolnym Śląsku

Elektrownie wiatrowe uruchomione niedawno w gminie Zagrodno to pierwsze tego rodzaju instalacje na Dolnym Śląsku. Zastrzeżenia do ich budowy ma jednak Ministerstwo Rolnictwa.

Pierwsze elektrownie wiatrowe w woj. dolnośląskim działają w pobliżu miejscowości Modlikowice i Łukaszów (gm. Zagrodno). Inwestycja warta około 400 mln zł została sfinalizowana kilka tygodni temu, a 29 elektrowni wiatrowych o mocy 2 MW zaczęło właśnie produkcję prądu.

Czytaj więcej...

OSŁABIENIE SYGNAŁU TELEWIZJI I TELEFONII KOMÓRKOWEJ

OSŁABIENIE SYGNAŁU TELEWIZJI I TELEFONII KOMÓRKOWEJ sąsiedztwo wiatraków zakłóca fale radiowe.

SPADEK CEN NIERUCHOMOŚCI

Nikt nie będzie chciał osiedlać się przy tak uciążliwym sąsiedztwie. Spadnie popyt na działki budowlane w promieniu co najmniej kilkunastu kilometrów, a mając w perspektywie co najmniej kilkudziesięcioletnią obecność wiatraków, straty z tego tytułu będą naprawdę spore, zwłaszcza, że świadomość społeczeństwa na temat zagrożenia ze strony wiatraków stale rośnie. W obliczu pewnej już lokalizacji kopalni odkrywkowej na północ od Legnicy spodziewać się można wielkiej migracji ludzi szukających nowych miejsc do osiedlenia się właśnie na terenie gminy Krotoszyce. Farma wiatrowa zahamuje napływ nowych mieszkańców i związany z tym, potencjalny wzrost cen nieruchomości.

ZESZPECENIE KRAJOBRAZU

Wprowadzenie szpecących, monumentalnych siłowni do naszego otoczenia spowoduje, że nasza gmina nie będzie już jawić się jako oaza nieskażonej przyrody, słowem utracimy atut, którym do tej pory mogliśmy się szczycić niepowtarzalną wartością otuliny Parku Krajobrazowego "CHEŁMY" i pięknem wiejskiego krajobrazu.

Dlaczego budowa farmy wiatrowej nie opłaca się mieszkańcom?

Wszystkim mieszkańcom obszaru odległego do kilku nawet kilometrów od farmy wiatrowej pogorszą się warunki i jakość życia ze względu na hałas i inne konsekwencje bliskości usytuowania elektrowni wiatrowej, zwłaszcza przez infradźwięki. Na kilkadziesiąt lat, a praktycznie na zawsze, zostanie zablokowana w tym rejonie możliwość zmiany przeznaczenia gruntów rolnych na budowlane, bowiem tereny zajęte przez farmy wiatrowe mogą być używane jedynie rolniczo i przemysłowo. Ponadto dotychczas rosnąca w okolicy Winnicy/ Janowic Wielkich/ Kozic/ Tyńczyka Legnickiego/ Warmątowic Wielkich wartość ziemi rolnej, budowlanej oraz budynków spadnie w istotny sposób (nawet o kilkadziesiąt procent). Dla rodzin żyjących z upraw pojawią się zagrożenie spadku ich wydajności ze względu na zachwianie ekosystemu i negatywny wpływ wiatraków na pszczoły. W okolicach farmy wiatrowej nie będzie można siać zbóż oziminy, aby wędrujące jesienią ptaki (ze względu na pobliski Zbiornik SŁUP mamy doczynienia na naszym terenie z taka sytuacją) nie lądowały na tych terenach.